WROCŁAWSKI KLUB KOSZYKÓWKI

#

#

#

#

2019-02-09 12:16:47

Pogonić rywali

#

Walczymy dalej. W niedzielę podejmiemy u siebie Pogoń Prudnik. Zespół, który nie bryluje w czołówce tabeli, ale z pewnością jest bardzo groźny.

Pogoń Prudnik to zespół, który potrafi grać agresywnie i wykorzystywać swoje szanse. Czołowa drużyna, jeśli chodzi o rzuty z gry, ponadto z najlepszą skutecznością z linii rzutów wolnych. Nasz niedzielny rywal to ekipa, niepotrafiąca grać na wyjazdach. Jej dotychczasowy bilans to 1-9, w domu zaś 9-2; w drugiej rundzie 2-4. Liderzy prudnickiego zespołu to Tomasz Prostak (śr. 16,9 p., 4,2 zb, 3,4 a), Wojciech Pisarczyk (śr. 15,6 p., 6,4 zb, 1,8 a), Marcin Sroka (śr. 13,9 p., 4,2 p., 1,2 a). Nie można także zapomnieć o kapitanie – Grzegorzu Mordzaku (śr. 10,9 p., 3,8 zb, 3,4 a).

Poza halą „Obuwnik” wygrali w Pruszkowie 88:75, z ważniejszych meczów u siebie – pokonali Enea Astorię Bydgoszcz 103:89 i Jamalex Polonią 1912 Leszno 78:72. Dotkliwie polegli w meczu z Wałbrzychem, gdy równo z syreną trafił Bartłomiej Ratajczak (88:87). U siebie pokonali nas 87:79. Wówczas mieliśmy 48,5% skuteczności z gry, 38,5% za trzy. - Mecz w Prudniku był bardzo wyrównany, który przegraliśmy w samej końcówce, także na pewno to zostało nam w głowach i będziemy chcieli się odegrać – mówi Bartosz Ciechociński.- Plan jak zawsze – szybko, agresywnie, choć oni też potrafią tak grać. Mają problemy na wyjazdach, zatem jest okazja, by się odkuć po porażce.

Z jednej strony może być to mecz fauli, z drugiej – jeśli upatrywać swoich szans – to na pewno w grze na deskach. Pogoń Prudnik to jedna z gorzej zbierających drużyn w sezonie (średnio 33,8, dla porównania my – 38,1); gorzej od nich zbiera jedynie Księżak Syntex Łowicz. Po kolejnej wyjazdowej wpadce, wracamy do siebie. - Generalnie mamy problemy wyjazdach, czego nie da się ukryć, choć uważam, że im więcej o tym mówimy, tym więcej myślimy. Może jeśli przestaniemy wałkować ten temat to coś się zmieni (śmiech) – przyznaje Bartosz Ciechociński. - W naszej grze było zbyt mało agresji, później w końcówce straciliśmy się odrobić i ich przełamać, oni jednak trafili w ważnym momenciei wynik uciekł. Może trochę brakuje doświadczenia w końcówkach, że dochodzi stres. Oddajemy więcej rzutów z dystansu niż spod kosza, brakuje agresywnych wejść, a u siebie czujemy się pewniej. Myślę, że to będzie kluczem w przyszłości – więcej pewności.

Początek spotkania z Pogonią Prudnik w niedzielę (10.02) o godzinie 18:00 w WKK Sport Center. Bilety w cenach 5zł – ulgowy, 10 zł – normalny będzie można kupić przed meczem. Każdy bilet upoważnia do 15% rabatu w restauracji Active Hotel Wrocław.


Weronika Marek

Powiązane artykuły